Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

...baśniowe Sharm El Sheikh. Nie tylko pozory.

czwartek, 21 stycznia 2010 14:22

Poprzednie teksty o Sharm El Sheikh  tutaj i tutaj  

 

       Chociaż Sharm El Sheikh  (Egipt, pólwysep Synaj) uchodzi za plastikowe miejsce pozorów, jest niewątpliwie niezwykłym osiągnięciem turystycznym. Jak już wcześniej pisałam, wszystko tutaj jest przygotowane na przyjęcie turystów, a kurort chyba projektował przybysz z baśni tysiąca i jednej nocy, w dodatku znawca psychiki i potrzeb turystów. Ludzka natura już taka jest, że uwielbia baśnie i pozory, a cieszące się popularnością Sharm jest tego dowodem.  Zapewnia turystom wygodę i relaks ze wszystkimi wynalazkami światowych dobrodziejstw,  a jednocześnie pozwala posmakować egzotyki, choć czasami jest ona wyreżyserowana na potrzeby przemysłu turystycznego.  W połączeniu z prawdą: morze, słońce, rafy, pustynia, to jest chyba to, czego turysta potrzebuje. Sporo osób lubi  poznawać regionalne klimaty, podziwiać naturę, ale mało kto chciałby smakować to wszystko mieszkając w lepiance nad Nilem, albo razem z kozą na dachu niedokończonego budynku w centrum dzielnicy arabskiej. Dla takich turystów właśnie stworzono Sharm - kurort wielu pozorów, baśni i mitów, gdzie nic nie jest takie, na jakie wygląda na pierwszy rzut oka.

Nawet Szarm al - Maja (potocznie:Old Market), czyli pierwotna część miasta, gdzie istnieje niewidzialna granica pomiędzy tym, co na „sprzedaż", a prawdziwym życiem ludności - przeważnie pracowników hoteli i sklepów, a także robotników. W  ich prawdziwe życie żaden turysta nie jest w stanie wtargnąć, zintegrować się i wtopić będąc niezauważonym. Nazwałabym to... Mentalnym terytorium, na które obcy nie ma wstępu. Mimo to, warto wyruszyć poza enklawy hotelowe. Chociażby na herbatkę do „Nibybeduina", który opowie o wędrownym życiu, o odwiecznym prawie pustyni, czyli nakazie gościnności, a po naszym odejściu przebierze się w „cywilne" ubranie i pomknie do hotelu, w którym pracuje.

       Można też pospacerować uliczkami, na których toczy się prawdziwe życie. Poznać piekarza, fryzjera, szewca... Uroczo jest w nocy, kiedy taksówkami i ostatnimi busami odjadą już tłumy turystów, sklepikarze nastawieni na turystykę pozasłaniają swoje błyszczące witryny i udadzą się do knajpki, by zapalić fajkę wodną. Wtedy można w zupełnie innym nastroju i klimacie napić się miętowej herbaty, siedząc - jak wszyscy tam, przodem do ulicy i chłonąć jej unikalny klimat.

 

Sharm. Old Market

 


      Szczególnym miejscem jest knajpka Sadiki na Hadabie z widokiem na morze i rozgwieżdżone niebo. Także Alf Laila wa Laila, która nazywana jest Fantazją. Bardzo kiczowata za dnia, rzekłabym, ale nocą przeistacza się w sympatyczne, nastrojowo oświetlone miejsce. Pokazy tańców, które się tam odbywają są na wysokim poziomie i choć raz warto jej obejrzeć.

       Uroczy także jest spacer na latarnię morską. Pilnuje jej dziadek, który za bakszysz pozwoli wejść, by zobaczyć z góry klif Ras Om El Sid. Najlepiej uczynić to o zachodzie słońca.  Latarnia w Sharm nie jest w żadnej mierze tak potężna i piękna, jak latarnia morska na Faros, ogłoszona siódmym cudem świata, ale niezapomniany widok gwarantowany.

Zdjęcia. Sharm - Naama Bay

27 stycznia 2010.

autor: Duch. Ja Sharm El Sheikh kojarzę raczej z pięknymi rafami koralowymi. Każdy jedzie tam po coś innego. Ale to jest takie miejsce, że można ponurkować, poopalać się, zapalić sziszę, wejść na górę Synaj itd.
Mimo, że to nie jest taki tradycyjny Egipt to każdy znajdzie coś dla siebie.
Hm, cały czas nurtuje mnie, dlaczego w knajpach siedzi się przodem do ulicy?


autor: Aneta. Sharm jest dość specyficzne, daleko mu do uroku typowo arabskich miast. Old Market też się zmienił. Jest już bardzo komercyjny z chińską tandetą. Wszystko jednak rekompensują bajeczne rafy. Zwiedzać też jest co. Ja jednak wolę Hurghadę jako miasto. Postaram się dowiedzieć o co chodzi z tymi knajpkami :)

autor: Aneta. Z knajpkami to jest na zasadzie kina, tyłem do ulicy nic nie widać. Znaczy siedzą i oglądają. Taką dostałam odpowiedź. Chyba o to chodzi.

komentarze (36) | dodaj komentarz

Konkurs 'Blog roku 2009'

poniedziałek, 11 stycznia 2010 10:09
 D00167 __

       Czyż obrazek, prezentujący kategorię tematyczną, w której startuje mój blog, nie wygląda  pięknie? A jak wspólgra kolorystycznie z blogiem...

       'Afryka moja' startuje w konkursie 'Blog roku 2009'. Głosowanie od 12 do 21 stycznia 2010 do godz.12. Numer tego bloga to D00167 - po literze D są dwa zera. Jeśli chcesz oddać głos, wyślij SMS o treści D00167 na numer 7144. Koszt SMS 1,22 zł brutto. Tak mało... a ileż radości...


21 I 2010.   Do trzeciego etapu "Afryka moja" nie przeszła.
Bardzo dziekuję za wsparcie i każdy SMS! Jesteście kochani!

komentarze (29) | dodaj komentarz

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra w Egipcie

sobota, 09 stycznia 2010 9:27

WOŚP po raz pierwszy pod piramidami w Gizie!

więcej o Finale XVIII WOŚP w Egipcie - TUTAJ



Grajcie kochani, gdziekolwiek w świecie się znajdujecie!

komentarze (7) | dodaj komentarz

 12  »

Zdjęcia w galeriach.


Blog interaktywny. Zachęcam do komentowania, zapraszam ponownie.

poniedziałek, 22 marca 2010

Licznik odwiedzin: 81697

Wizytówka


Witam serdecznie. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony, Ela

Strona chyba najlepiej działa w przeglądarce Firefox.

O blogu: Podróż - pierwszy krok do fascynacji. *Retrospektywne spojrzenie na Egipt oraz *Tunezja marzeń - wyruszajmy moja Siostro.

„Lepiej niż woda i piwo, lepiej niż dym kadzidła w..świątyni i kaczki w..sitowiu Wielkiej Rzeki oddaję treść życia w..Egipcie, gdzie nic się nie zmienia z upływem czasu, lecz wszystko zostaje po..staremu." /Mika Waltari/


     Zapraszam także
     na swoje opowiastki
     w cieple kominka

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 19.03.2010 23:38:29
  • autor: hurghada35
  • treść: Wspaniałe zdjęcia :)...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Kalendarz publikacji

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Statystyki

Odwiedziny: 81697
Wpisy
  • liczba: 118
  • komentarze: 1150
Galerie
  • liczba zdjęć: 112
  • komentarze: 158
Księga gości: 63
Bloog istnieje od: 778 dni


od 27 XI 2009

Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i..czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je..inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi.

Lektura wspomnień podróżników uświadamia,
że darem ludzi jest umiejętność dostrzegania piękna świata. Interesujące może być wszystko: krajobraz, drzwi, człowiek, zapach, sposób zorganizowania wycieczki, słońce, krzew, ruiny (nie da się wszystkiego wymienić).
Uzbierało się dużo też moich spostrzeżeń i wspomnień. Szkoda, żeby zakopały się w przepastnych archiwach pamięci. Myślę, że warto je pozbierać, by powstał i mój mały "plecak z przygodami".
Widuję często na różnych szlakach młodych ludzi. Myślę sobie: jednak chcą, jednak potrafią wyrwać się
z murów miasta, zacienionych ogrodów hotelowych
i wyruszyć na spotkanie fascynującej przygodzie.
Rzecz w tym, by ludzie, którzy odnaleźli pomysł na zwiedzanie, doświadczyli go na własnej skórze, chcieli swoimi doświadczeniami podzielić się ze wszystkimi ciekawskimi świata.
O podróżach pisze się najlepiej, bo zawsze są ciekawe.
Nie ma dwóch identycznych dusz na tym świecie.
Ktoś ze zdwojoną siłą odczuwa zapachy, inny widzi barwy, a jeszcze ktoś inny kształty.

Ale wszyscy tak samo kochają podróże
i potrafią czerpać z nich radość życia.

Linki

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

Znajomi blogujący

I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a..co..fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te..dni i szybko jak mgnienie przeminęły i..już..ich nie ma.

Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego. „Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z..Nilu z..jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i..posągami, za..obrazkowym pismem w..świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak...głupie  jest  moje  serce” ____________ Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela