31 sierpnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Bloga.
Jest to dzień, w którym zgodnie z tradycją, blogerzy polecają swoim czytelnikom 5 blogów, które ich zdaniem warte są poznania.
Ja polecam następujące blogi:
Halna jest Świadkiem Prawdziwej Historii Polski. Taki tytuł wymyśliłam dla Halnej, gdy przeczytałam retrospekcję wrześniową - ostatnio przez Nią zamieszczoną. Dlaczego bywam u Halnej napisałam tutaj: http://alella.blog.onet.pl/2,ID312223269,DA2008-04-21,index.html
Tytuł bloga "pogadajmy o peerelu" wyjaśnia jego tematykę. Wspomnienia z czasów PRL nie są książkowe. Jak było naprawdę, opowiadają ludzie, którzy nie są historykami, zupełnie niezaangażowani politycznie.
Wspominają PRL przez pryzmat swoich i swoich rodzin przeżyć i obserwacji.
Także przez sentyment polecam
, bo udzielam się na tym blogu.
Podróżnicze:
Rozwija się w miejscu, z którego przy dobrej widoczności widać Sycylię. W rajskich ogrodach widać tu też przepiękne wille, rezydencje, pałace. Mieszka tu także prezydent . Wygląda na to, że miarą bogactwa jest roślinność. Im jej więcej, im bardziej soczysta, tym dzielnica bogatsza. Rośliny pewnie nie tolerują odsalanej wody morskiej. By ładnie rosły, ogrody nawadnia się źródlaną wodą doprowadzaną z gór Atlas. Także rosnące na tunezyjskiej ziemi rozmaryny.
To Kartagina.
Zatopiona w soczystej zieleni. Pachnąca eukaliptusem, mimozą, bougenwillą. Obsadzona wyniosłymi palmami. Równie dorodne palmy rosną przy drodze Kartagina - Tunis. To piękna droga – zielona, jak parkowa aleja. Cóż... nie dziwię się, tędy jeździ prezydent z pałacu w Kartaginie do stolicy swojego kraju – Tunisu.
Same ruiny term Antoniusza - będące jedynym punktem programu wycieczki zorganizowanej, to ruiny, jak nazwa wskazuje. „Odbudowałam” je sobie wyobraźnią i pomyślałam, że niezły „fitnes klub” miał Antoniusz. Akwedukty doprowadzające wodę, baseny z zimną i gorącą wodą, sucha łaźnia, sala masażu, sala ćwiczeń, do tego piękne ozdoby - malowidła i mozaiki oraz rzeźby. Delektując się widokiem na zatokę, posłałam uśmiech w stronę Sycylii, którą ongiś przemierzałam...
W Kartaginie jest więcej miejsc do odwiedzenia: Państwowe Muzeum Kartaginy, rzymski teatr, amfiteatr i wille, porty punickie i tofet - miejsce składania ofiar z dzieci ku czci boga Baala Hammona i bogini Tanit. Można też pójść do katedry św. Ludwika, gdzie odbywają się koncerty i wystawy malarskie.
Następnym razem zaplanuję odpowiednią ilość czasu i na własną rękę, a nie z wycieczką, odwiedzę je wszystkie.
Zdobycie Kartaginy wymagało aż trzech wojen punickich, to czemu mnie ma wystarczyć tylko jedna wyprawa ? ![]()
Kolejny pretekst na wyjazd „do poprawki”...


piątek, 19 marca 2010
Licznik odwiedzin: 81143
O blogu: Podróż - pierwszy krok do fascynacji. *Retrospektywne spojrzenie na Egipt oraz *Tunezja marzeń - wyruszajmy moja Siostro.
![]() |
| Tunezja. Port El Kantaoui |
![]() |
| Tunezja. Hotel Hannibal Palace |
![]() |
| Majowa Tunezja |
![]() |
| Urok rzymskiej mozaiki |
![]() |
| Zimowa Sahara |
![]() |
| Barwy morza w zatoce Al Hammamet |
![]() |
| Tunezyjski |
![]() |
| Tunezyjski |
![]() |
| Hammamet Yasmin - "Hińskie pętlowanie |
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
| « sierpień » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | ||||
| 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 |
| 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |
| 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 |
| 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 |

Lektura wspomnień podróżników uświadamia,
że darem ludzi jest umiejętność dostrzegania piękna świata. Interesujące może być wszystko: krajobraz, drzwi, człowiek, zapach, sposób zorganizowania wycieczki, słońce, krzew, ruiny (nie da się wszystkiego wymienić).
Uzbierało się dużo też moich spostrzeżeń i wspomnień. Szkoda, żeby zakopały się w przepastnych archiwach pamięci. Myślę, że warto je pozbierać, by powstał i mój mały "plecak z przygodami".
Widuję często na różnych szlakach młodych ludzi. Myślę sobie: jednak chcą, jednak potrafią wyrwać się
z murów miasta, zacienionych ogrodów hotelowych
i wyruszyć na spotkanie fascynującej przygodzie.
Rzecz w tym, by ludzie, którzy odnaleźli pomysł na zwiedzanie, doświadczyli go na własnej skórze, chcieli swoimi doświadczeniami podzielić się ze wszystkimi ciekawskimi świata.
O podróżach pisze się najlepiej, bo zawsze są ciekawe.
Nie ma dwóch identycznych dusz na tym świecie.
Ktoś ze zdwojoną siłą odczuwa zapachy, inny widzi barwy, a jeszcze ktoś inny kształty.
Ale wszyscy tak samo kochają podróże
i potrafią czerpać z nich radość życia.