Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 437 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





Kult zmarłych. Cmentarz muzułmański.

sobota, 30 października 2010 11:57
Skocz do komentarzy


       Obok Mediny w tunezyjskim mieście Hammamt znajduje się cmentarz muzułmański. Poszłam tam. Taki mam już zwyczaj, że gdziekolwiek w świecie się znajdę, zawsze odwiedzam cmentarze. Chociaż Tunezyjczycy raczej nie odwiedzają miejsc pochówku swoich bliskich, spotkałam miejscowego mężczyznę, od którego dowiedziałam się o żałobie trwającej 40 dni i o tym, że po tych czterdziestu dniach przeważnie kończy się pamięć o zmarłych.
Cmentarz, choć ładnie położony i otoczony białym murem, wygląda na niezbyt zadbany.


     

       Na grobach nie pisze się nazwisk. Jest natomiast księga z wyrytymi wersetami z Koranu. Rodziny po prostu zapamiętują położenie grobu i przekazują sobie wzajemnie z pokolenia na pokolenie.
     
       Kult zmarłych jest zakazany przez prawo islamskie. Odwiedzanie grobów ma bardziej przypominać o własnej śmierci, niż wyrażać pamięć o zmarłych. "Kto często myśli o własnym grobie, ten znajdzie w nim rozkosze Nieba. Kto o nim zapomni, ten znajdzie w nim otchłań piekła" /cyt. z pamięci/.
Prawo koraniczne zakazuje oddawania czci komukolwiek innemu niż Allach i uważa każdy inny kult za największy grzech.  Jeśli więc muzułmanin grób odwiedza, to raczej z myślą o sobie i swoim grobie, nie zaś by uczcić zmarłego.  Ale... jak od wielu innych obyczajów i od tego prawa koranicznego widać odstępstwa. Świadczą o tym choćby pielgrzymki na groby różnych świętych. Składa się wtedy kwiaty, pali znicze, śpiewa i recytuje nad grobem świętego.

       Zresztą w Tunezji prawie same "odstępstwa" widać na każdym kroku. Choćby ubiór, alkohol, dziewczęta w dyskotekach i na plaży...

       Nie wiem, czy napotkany mężczyzna odwiedzał grób żony dla kultu jej pamięci, czy zgodnie z koranem myślał jednak o sobie, swoim grobie i niebiańskiej szczęśliwości? Jeśli się jest innowiercą, jak ja, na tematy religijne z muzułmaninem nie należy rozmawiać, bo może zechcieć 'nawrócić'.  Nie zapytałam też, czy jest w okresie żałoby.
Nie pytany, sam jednak powiedział, że  już w czterdziestym pierwszym dniu po śmierci żony spodziewa się swatów... a tylko tydzień pozostał... Only! Only... powtarzał z błyskiem w oku.



 

     
      Polecam też króciutki tekst
pt. "Religia i ciasteczka".


Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 456346
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3465
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3485 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki