Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 196 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





Dobra pogoda na narzekanie

środa, 14 lipca 2010 14:57
Skocz do komentarzy
Tunezja, Hammamet - czerwiec 2010

       Chmury zasnuwają niebo,  na plaży wiatr miecie piaskiem po oczach, w ogrodzie hotelowym palmy kołyszą się, jakby na falach rosły... dobra więc aura do zwiedzania i...  narzekania.
Z balkonu pokoju hotelowego filmuję wiatrFilmik słabiutki jakościowo, ale wiatr doskonale widać i słychać.


Przy basenie pustki. Nikt się nie kąpie, a nawet nie opala. 
Plaża też zlustrowana. Żywego ducha tam nie ma.






No... niezupełnie pusto... Pracują koparki, spycharki, jeżdżą ciężarówki. W oddali ktoś zbiera śmiecie - oznakę, że jednak plażowicze tu bywają.


Plaża Marina Palace

Jest także pan w biało - czerwonych barwach, z napisem na koszulce "SOS", któremu niepotrzebnie zakłóciłam błogie chwile na niebieskim  leżaczku. Poderwał się, by i dla mnie przytaskać leżak.  O! Jest też chętna do zrobienia zdjęcia. Szybko jednak oddala się od tej plażowej budowy...





Kiedy wracam tu po tygodniu, widzę imponujący efekt prac ziemno - budowlanych! Nawet palmy "wyrosły".

Tymczasem  nie ma tu czego szukać. Zimno! Warkot maszyn! Spaliny! No... i... tak... sam na sam z SOS'em?
       Udaję się na przywitanie "mojej" promenady. Oczom  nie wierzę. To nie zapamiętany przeze mnie Hammamet Yasmine. Promenada nadmorska  została otwarta dla ruchu wszelkiego. Hałas, sznur samochodów jadących i parkujących...  szarżujący motocykliści...
Wspominam cudowne - relaksujące spacery z 2008 roku i łapię się za obolałą z huku i nadmiaru spalin głowę... 
Telefonuję do siostry.
- GraMysiu! Pamiętasz  spacery promenadą? Byłaś taka oczarowana i zadowolona. Wiesz... teraz nie chciałabyś tu spacerować...
Pamiętasz kawkę na balkonie i podziwiane przez nas codziennie barwy morza w zatoce All Hamnmamet? Teraz nie chciałabyś na tym balkonie siedzieć...
Pamiętasz panów zamiataczy?  Nieobecni! Zastąpieni są stosami śmieci wysypujących się z porozbijanych śmietniczek...

       Pamiętasz nasz biały barek ? Nie ma! Postawili w tym miejscu jakiś hangar... 

Plaża Mouradi El Menzah

Na plaży Mouradi El Menzah wymieniono także parasole. Pamiętasz tamte białe - metalowe? Rozmawiałyśmy o tym, że przydałyby się inne, bo blacha mocno nagrzewała się. I są! Śliczne!  Gdyby nie ten "hangar", który akurat bejcują czy lakierują  (silny zapach!),  to zatrzymałabym się  tutaj chociaż na godzinę...



Plaża Mouradi El Menzah




Pamiętasz nasze plaże? Tak spokojne, że ryby w morzu byłoby słychać, gdyby umiały mówić...  Teraz słychać wrzaskliwe dźwięki! Bar obok baru - nawzajem przekrzykują się innym rodzajem muzyki. Przesmażony olej gryzie w oczy... Nie pachnie już jaśminem, świeżością i czystością.  A te bary... może ładne, ale zupełnie nie w klimacie naszej Afryki...


Pamiętasz cudne trawiaste ogrody z kompozycjami krzewów i kwiatów? Rosnącymi w nich niesymetrycznie palmami, porozrzucanymi luźno parasolami i leżakami?
       Nastała moda na wykładanie trawników i piasku  terakotą. A wszystko równo, jak w wojsku!  Pod kątem prostym i równolegle: leżaki, parasole i krawężniki! Nie wiem, czy chciałabyś być w takiej Afryce i chodzić boso po kaflach... A może... jestem niedzisiejsza i nie wiem, że na leżak nad basenem w szpilkach się teraz chodzi, więc terakota potrzebna...


Miejsca do opalania i bar plażowy dla pantoflowców?



Wiatr cichnie, ale niebo groźnie ciemnieje... Deszcz!
Dobrze, że mam gdzie przycupnąć i przeczekać...  Zimno mi...


- Naprawdę? Niewiarygodne! Było tak uroczo! Wszystkim polecałaś Hammamet Yasmine!

- Tak było... ale nie jest!

- Szkoda! Z utęsknieniem... cały rok czekałaś na swoją Afrykę...

- Jutro wyruszę mojej Afryki poszukać! Bo tu... już jej nie ma.  Przyślij mi słoneczko z Polski!


       Na szczęście mój uroczy hotel Marina Palac nie stoi przy głośnej promenadzie, a na wprost portu jachtowego. Ogród w nim trawiasty (co widać na filmiku z wiatrem), dyskretnie tylko otoczony i miejscami poprzecinany alejkami z  piaskowej kostki. Jest spokojnie i wprawdzie komfortowo, lecz sielsko... Wrzawę czynią  jedynie wróble zadomowione w koronach licznych drzew...


W kolejnych relacjach będzie już  tylko wspaniale! O!


 Aktualny PageRank strony afrykamoja.bloog.pl/ dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO



Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 13 lipca 2016 18:35

    super wpis

    autor serenka2362

    blog: http://wallpap.ru/profile.php?uid=439

  • dodano: 03 czerwca 2016 14:01

    OK WPIS

    autor jurek239

    blog: http://www.lianyuwan.com/member/index.php?uid=upejahony

  • dodano: 29 lutego 2016 16:24

    Dobry post

    autor filip76

    blog: http://coilwind.lv/index.php?subaction=userinfo&user=ebytumi

  • dodano: 18 lutego 2016 1:41

    bardzo dobry wpis

    autor sumka29

    blog: http://www.m530.cn/bbs/home.php?mod=space&uid=33446

  • dodano: 04 lutego 2016 22:42

    bardzo dobry wpis

    autor joda4535

    blog: http://able2know.org/user/pisaniemgrkrino/

  • dodano: 23 lutego 2015 8:39

    Doskonały blog!

    autor Dlugomil

    blog: http://tojestdom.com.pl/nowoczesne-ksztalty/

  • dodano: 06 listopada 2014 1:07

    Fascynująca strona!

    autor Myslimir

    blog: http://it515152.com/comment/html/?648.html

  • dodano: 03 sierpnia 2010 15:20

    Widzę też, jak Europa stała się droga i absolutnie nie stać mnie na zwiedzanie jej.

    autor grycela

    blog: afrykamoja.bloog.pl

  • dodano: 03 sierpnia 2010 13:13

    Szczerze, to kraje arabskie stoją na ostatnim miejscu z miejsc, które chciałabym zwiedzić! Widzę ogromne zagrożenie dla Europy i jej humanistycznych wartości... Tym zagrożeniem są oczywiście muzułmanie... Spójrz co się dzieje we Francji, Holandii i Niemczech...

    autor Daki

    blog: maszyny-full.webpark.pl/porady.html

  • dodano: 28 lipca 2010 13:25

    Oj Jakub... Jakub...

    autor grycela

    blog: afrykamoja.bloog.pl

  • dodano: 26 lipca 2010 23:26

    Ja również,Elu,bardzo dziękuję,za tak piękny i mądry blog.W odróżnieniu od mojego... :-) Jakub

    autor kub63

    blog: kub63.bloog.pl

  • dodano: 26 lipca 2010 13:38

    Jakubie, jeszcze do kompletu deszcz by się przydał

    autor grycela

  • dodano: 26 lipca 2010 13:05

    Pisacje, też wolę, ale zdziwienie moje było wielkie, że tak wszystkich wywiało

    autor grycela

  • dodano: 25 lipca 2010 22:56

    Wiatr, że hej i troszkę pusto, ale ja lubię taką i pogodę i pustkę. Lepsze to niż tłumy :))

    autor Pisacje

    blog: pisacje.blog.onet.pl

  • dodano: 20 lipca 2010 23:05

    Witaj,Elu.
    Teraz ,kiedy ktoś mnie zapyta na przykład o Australię,to ja całkiem spokojnie odpowiem:A WIDZIAŁEŚ WIATR W AFRYCE?BO JA WIDZIAŁEM.
    Pozdrawiam Ciepło. Jakub :-))))

    autor kub63

    blog: kub63.bloog.pl

  • dodano: 20 lipca 2010 22:57

    Witam,Elu.
    Ze wszystkiego można ciągnąć wrażenia.Ja na przykład po raz pierwszy raz w życiu zobaczyłem afrykański wiatr.I teraz,kiedy ktoś się zapyta:A WIDZIAŁEŚ WIATR W AUSTRALII?To ja odpowiem:A AFRYKAŃSKI WIDZIAŁEŚ?BO JA TAK.
    Pozdrawiam Gorąco.Jakub

    autor kub63

    blog: kub63.bloog.pl

  • dodano: 20 lipca 2010 12:48

    Patmar,
    dokładnie tak samo o tych parasolach pomyślałam

    autor grycela

    blog: afrykamoja.bloog.pl

  • dodano: 20 lipca 2010 10:06

    Zaintrygowały mnie te oryginalne parasole na plaży. Wyglądają jak strusie :)

    autor patmar

    blog: patmarfoto.blog.onet.pl

  • dodano: 15 lipca 2010 20:36

    Jagoda, trzeba trochę ponarzekać, żeby za pięknie nie było
    Poza tym należy się tym, co chcieliby się wybrać sprostowanie, bo o promenadzie w Hammamet Yasmine mówiłam wszystkim zupełnie co innego.

    autor grycela

    blog: afrykamoja.bloog.pl

  • dodano: 15 lipca 2010 19:49

    oj nidobrze się zaczęło od wielkiego narzekania, ale już końcówka notki napawa optymizmem że nie będzie narzekania.
    Świat się zmienia, miejscowości wypioczynkowe ale my także.

    autor Jagoda

    blog: turystykaemerytki.blog.onet.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 463369
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3467
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3577 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki