Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 734 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





... 100 !

poniedziałek, 11 maja 2009 17:58
Skocz do komentarzy

Suplement

Bardzo dziękuję wszystkim za liczne przybycie

na 'setkę' i miłą atmosferę.

Nie zawsze przecież musimy  pisać  i dyskutować rzeczowo

- zgodnie z tematyką bloga.

Pośmiać się i powygłupiać, choćby tylko wirtualnie

- to także przyjemność i dobra zabawa.

Dziękuję, że jesteście i zapraszam zawsze.


13 maja 2009. Serdecznie pozdrawiam, Ela

 

         

       Przed wyjazdem do Tunezji martwiłam się, co będę tam jadła. Pewien Hińczyk* powiedział, że w Tunezji jest bardzo dobra baranina, bo barany są specjalnie hodowane na mięso. Najlepsze są podobno 18 miesięczne kastrowane barany, z których mięso jest jasnoczerwone, a tłuszcz blady. Jeśli widać żółtawy tłuszcz, to oznacza, że baran jest stary, mięso łykowate, a zapach niemiły.

       Baranina  jest o tyle trudna do przyrządzenia, że na dwa, a nawet trzy dni wcześniej przed planowanym podaniem gościom, musi być zabejcowana, albo chociaż na jedną noc do zalewy włożona.


       Nie wiem, ile jest prawdy z tym kastrowaniem i wiekiem baranków, ale duszoną baraninę w Tunezji jadłam, aż trzęsły mi się uszy.

Wcześniej znajomi obserwowali moją minę, jaką miałam podchodząc do kociołka z baraniną w sosie z warzywami. Wykrzywione usta i zmarszczony nos z okularami  na jego czubku - do wypatrywania, czy nie ma żółtawego tłuszczu... By po chwili delektować się smakiem i głaskać po brzuchu.


Oto przepis Hińczyka* na „najszybszą baraninę".


Oczyszczoną z błony i ze zbytniej tłustości pieczeń mocno zbić, posypać solą i pieprzem i polać octem przegotowanym z czosnek i jałowiec (3/4 szklanki octu winnego, 3 ząbki czosnku, kilka ziaren jałowca). Niech tak poleży kilka godzin, najlepiej przez noc. Wyjąć z zalewy i włożyć ją do brytfanny, lekko na maśle obrumienić. Ja częściej robić tak, że najpierw obrumieniać na patelni. Masło najlepiej wcześniej sklarować, żeby ono się nie przypalać, a jak ktoś nie potrafić sklarować, to może podsmażyć na zwykłym oleju, do którego pod koniec smażenia można dodać masła.
Potem przekładać do głębokiego garnka (albo brytfanny), dodać włoszczyzny (marchew, korzeń pietruszki i selera), cebulę, listki bobkowe, podlać wodą i szklanką białego wina, tak aby pieczeń była dobrze namoczoną i dusić na wolnym ogniu przez 4-5 godzin. Sos przefasować (najlepiej zmiksować), zaprawić łyżką mąki zasmażonej z masłem (złota zasmażka - nie brązowa !) i polać mięso, które się podaje  z ziemniakami, kuskus, makaronem.


       Dzisiejszy post zatytułowany jest „100 !". Tak! To setny wpis na blogu!  Niektórzy Blogerzy celebrują rocznice, czyniąc małe podsumowania, snując refleksje na temat internetowych kontaktów, odwiedzin na innych blogach, inni zastanawiają się, czym jest blogowanie i co daje? Ja postanowiłam obchodzić 'setki'.

Jaki by nie był powód do świętowania, wszelkie obchody wiążą się z jedzeniem i piciem.

Tak było... i tak jest...


Dlatego '100' jest o jedzeniu.


Gorzej z piciem, bo... jak mawia Hińczyk*:

Jak ja mieć chwila wolnego czasa, to ja sobie tak siedzieć i myśleć (bo jak ja nie mieć czasa, to sobie tylko siedzieć) i ja wymyślić taka wątpliwość - po co my się pchać do kraja gdzie nie być piwa ???
Ja myśleć, że ludzia  móc wyruszyć w strona Tunezji, a ja dla siebie znaleźć funkcja łącznika z krajem i na ten czas, jak karawana wędrować, to ja się usadowić w Żywcu, no w ostateczności w Brzesku i stamtąd utrzymywać stała łączność satelitarna z karawaną. Ja podtrzymywać na duchu wszystkich tych, co na pustynia zatęsknić za krajem i zimnym z pianką.

Ja zawsze rozpoczynać wycieczka na Sahara od cesarsko - królewskiego browaru w Żywcu. Przed wylot na pustynia trzeba nasączyć organizma nie tylko śliwowiczką, ale i ślachetnym sokiem chmielowym.

___________________________________________

*/ Proszę nie mylić z Chińczykiem. To jest Hińczyk


       Niby 'hińczykowy' żart, a święta prawda. W Tunezji jest tylko jeden gatunek piwa. Nazywa się Celtia. Piwo to jest rozwodnione i niezbyt smakuje.

No cóż, żeby jednak po afrykańsku było, serwuję na zdrowie tunezyjską Celtię.



A dla łasuchów ciasteczka i kremy wprost z tunezyjskiej cukierni.


 




Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 01 sierpnia 2016 1:36

    ok dobry wpis

    autor pisarka452

    blog: http://fcdin.com/index.php/soradniki/54267-odimoham

  • dodano: 23 lipca 2016 10:45

    ok

    autor doda2476

    blog: http://bdl-gift.com/comment/html/?324432.html&page=

  • dodano: 02 maja 2016 1:05

    Dobry wpis

    autor irenka34

    blog: http://www.web2060.com/phpweb/comment/html/?2594.html&page=

  • dodano: 28 lutego 2016 16:48

    Dobry post

    autor darawawa71

    blog: http://www.betdispute.com/modules.php?name=Your_Account&op=userinfo&username=ysozify

  • dodano: 16 lutego 2016 9:06

    dobry post

    autor zuzkazpoznania74

    blog: http://www.fisioterapiastaf.it/index.php?option=com_k2&view=itemlist&task=user&id=41227

  • dodano: 04 lutego 2016 9:07

    dobry blog

    autor kuba3424

    blog: http://yanjiaobangong.com/comment/html/?4084.html&page=

  • dodano: 31 stycznia 2016 10:09

    bardzo dobry wpis

    autor kuba3497

    blog: http://www.caxwhg.com/space-uid-48060.html

  • dodano: 13 maja 2009 10:22

    Kobieto-po-30, śliwowiczka jest zawsze dobra.Dziekuję

    autor grycela

  • dodano: 12 maja 2009 20:20

    Anno, na Twoje pytanie o baraninkę, odpowiedziałam notką.

    Donwinko, no wstawiałam zgodnie z Twoją sugestią bloczek na nagrody, traktując oczywiście "nagrody", jako przyjemną zabawę, tak jak i dla przyjemności blog prowadzę.

    autor grycela

    blog: afrykamoja.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 16:57

    tak się napatrzyłam na te ciasteczka, że poodwiedzałam sklepy i kupiłam sobie niezły zapasik;-)
    buzial
    Ludziska!
    tu można wstawiać od dziś nagrody!

    autor Donwinka

    blog: foto-donwinka.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 15:59

    Gratuluję setki. Przepis na baraninę skrupulatnie przeczytałam, co nie znaczy, że będę ją dusić. Chciałam tylko wiedzieć. Za cudownie wyglądające ciasteczka bardzo dziękuję. Piwa nie piję, więc obojętne jest mi, czy Tunezyjczycy piją jakieś popłuczyny, czy dobre chmielowe piwo.
    Ciekawa jestem, czy sama przyrządzałaś baraninę.
    Pozdrawiam majowo.

    autor Anna

    blog: samo-zycie-anny.blog.onet.pl

  • dodano: 12 maja 2009 15:06

    Pleciugapleciugowska,
    nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby z tej "dumy" Afryka jakiś szałas mi na swojej ziemi ufundowała hi hi...

    Riccoss, mam nadzieję, że uda się wyjazd jeszcze przed kolejną setką.

    Bet, no i ja właśnie żałuję, że ciężko u nas dostać baraninkę.

    Donwinko, dziękuję za nagrodę i rady w sprawie nowych bloczków i ramek.

    Vojtek, niektóre potrawy i mnie smakują po chińsku, ale zdecydowanie wolę kuchnię 'hińską'.

    Gosiu, kto wie... kto wie..., jak to jest z tym Hińczykiem. Jedno wiem na pewno, to smakosz i znawca dobrej kuchni.

    Roztrzepaniec, ja mam nadzieję, że następna setka zostanie przypieczętowana nie tylko ucztą, ale i wspomnieniem z podróży.

    SWK, tak - typowo arabskie ciasteczka są bardzo słodkie. Ale te na zdjęciach, serwowane w hotelu, w którym byłam, by Ci smakowały. Ich bazą głównie jest ciasto francuskie. A torty przepyszne i takie lekkie, że można zjeść cały bez uczucia sytości. Pychotki!
    Ale masz rację, najważniejsze na uczcie towarzystwo.
    _________________________________________

    Dlatego bardzo dziękuję WSZYSTKIM za liczne przybycie i miłą atmosferę. Nie zawsze przecież musimy dyskutować rzeczowo i na temat notki. Pośmiać się i powygłupiać wirtualnie to także przyjemność i dobra zabawa.

    Dziękuję, że JESTEŚCIE i ZAPRASZAM ZAWSZE...

    autor grycela

    blog: afrykamoja.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 11:09

    Ciasteczka palce lizać. Mniam! Do baraninki nie mam przekonania, ale to już rzecz gustu. Posilając się słodyczami - składam Ci serdecznie gratulacje z powodu tej SETKI. Afryka jest z Ciebie dumna!

    autor pleciugapleciugowska

    blog: bajdurki.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 10:48

    A ja Ci życzę, żeby kolejna setka wpisów została podsumowana wyjazdem do Afryki :) Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy.

    autor riccoss

    blog: riccoss.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 9:18

    Miam...miam..... aż ślinka leci.....
    Gratulacje z powodu "setki" !!!!! Jak dobrze tak z rana coś dobrego zjeść! Baraninka mi nie straszna,żałuję,że w Polsce tak o nią trudno.
    Na zdrowie !

    autor Bet

  • dodano: 12 maja 2009 5:21

    a teraz pokaż jeszcze je w statystyce;-)
    buzial poranny

    autor Donwinka

    blog: foto-donwinka.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 5:16

    Smacznego! Jeśli chodzi o Ciny to bardzo lubię chińska kuchnię. Na przykład kaczkę w sosie seczuańskim, rosół chiński z grzybkami mun i schab z rozmaitościami a na deser migdały palone w soli:)
    A o Żoliborzu jest drugi filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=kmSRjmtBiO0
    A na Mazowszu zimni i deszcz. A deszcz się pryda.
    Pozdrawiam rano Vojtek

    autor Vojtek

    blog: warsawman.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 0:12

    Ach, ach, dziękuje za zaproszenie, co za raj dla łasuchów. A Hińczyk pewnie spokrewniony jest z naszym Góralami spod samiuśkich Tater? Przynajmniej duchowo! Ja jadłam kiedyś młodą jagnięcinę pieczoną w piecu chlebowym przez bacę spod Zakopanego. Niebo w "gembusi". Aż slinka na wspomnienie cieknie. Pozdrawiam i biegne do kuchni coś wrzucic na ruszt (przed snem!) bo mi kiszki zaczęły marsza grać!!! Pozdrawiam, i gratuluje "100"! Ja juz przestałam liczyć... liczę tylko odwiedzających, niedługo będzie 200 tysięcy. Całkiem spore miasto, prawda? Buźka, Gosia

    autor mgm_dg

    blog: mgmdg.bloog.pl

  • dodano: 12 maja 2009 0:06

    Przede wszystkim gratulacje, i życzenia wielu, wielu postów dla nas do czytania i przeżywania wirualnych podróży:) Wszystkich frykasów skosztowałam, szczególnie na ciasteczka ślinka leci, a i baraninki nie odmówię, skoro tak polecasz:) A następna uczta na następną setkę? Pozdrowionka:)

    autor roztrzepaniec

    blog: roztrzepaniec.blog.onet.pl

  • dodano: 11 maja 2009 22:57

    GRYCELO,
    Z OKAZJI 100-GO WPISU PRZYJMIJ MOJE SERDECZNE GRATULACJE !!!
    Jesteś bardzo pracowita i dobra w tym co robisz ! Z wielką przyjemnością czytam Twoje wpisy.
    Dziękuję za zaproszenie na biesiadę w miłym towarzystwie.
    Kocham biesiady w ogóle i w szczegółach !
    Lubię wszelkie mięsa dobrze i pikantnie przyrządzone i półwytrawne czerwone wino. Smakują mi też mocne piwa z dużą zawartością ekstraktu (ewentualnie z dodatkiem soku malinowego, wiśniowego lub aroniowego). Piwa tunezyjskiego Celtii nie piłem ale spróbować nie szkodzi. Zaś arabskie ciasteczka są dla mnie za słodkie (zawsze odnosiłem wrażenie że są słodsze od cukru). Lubię serniki, makowce, szarlotki, pączowe, napoleonki, babeczki no i ....torty wszelkiego rodzaju.
    JEDZENIE JEST WAŻNE ALE NAJWAŻNIEJSZE JEST TOWARZYSTWO !
    DZIĘKUJĘ, BYŁO MIŁO

    autor SWK

    blog: autorefleksje.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 456622
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3466
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3487 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki