Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 717 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





... małe rady turystyczne, czyli planujemy wakacje 2009. Część 3

piątek, 23 stycznia 2009 15:01
Skocz do komentarzy

 


      Bagaże czasami zawieruszają się, szczególnie podczas przelotów łączonych. Pasażerowie przechodzą na inny samolot, a bagaże za nimi nie nadążają. Gdy się zgubi człowiek, to na niego samolot czeka, na walizkę natomiast nie. W drodze powrotnej nie martwię się o to, a nawet jestem zadowolona, wszak mają obowiązek dostarczyć walizkę do domu i ja nie muszę jej dźwigać. Gorzej na wczasach. Dlatego wyjeżdżając gdziekolwiek należy być przezornym i tak się zapakować, aby brak walizki przez 2 - 3 dni nie popsuł wakacji. Jeśli wyjazd jest rodzinny, to do każdej walizki pakujemy po trochę rzeczy dla każdej z osób. Jest małe prawdopodobieństwo, aby wszystkie trzy, czy cztery torby zapodziały się w kącie pod taśmą. Jeśli wyjazd solo, to trzydniowy mini - niezbędnik pakuję do bagażu podręcznego. Nie zapominam o adresie domowym, numerze komórki i nazwie hotelu na walizce.

Dozwolona bez dodatkowych opłat waga bagażu zależy od linii lotniczych. Przeważnie jest to 15 - 20 kg i nie zależy do od biura podróży, nie należy więc sugerować się tym, co pani z biura powiedziała i sprawdzić na bilecie lotniczym.

      

       Afryka północna, to nie jakaś dżungla, czy trzeci świat. W Tunezji na przykład służba zdrowia jest na bardzo dobrym poziomie. Większość farmaceutów prowadzących apteki ma dużą wiedzę medyczną i potrafi polecić odpowiednie lekarstwo. Śmiało też można skorzystać z usług stomatologa. W przypadku złamania zęba, czy zgubienia koronki, zrobią od ręki wszystko ekstra. Pokażą najpierw w komputerze, jak będzie wyglądał naprawiony ząb i po 40 minutach za około 90 - 100 dolarów znowu można olśniewać uśmiechem. Taki gabinet jest na przykład w Hammamet w dzielnicy Legarre.

Na ostrą "zemstę faraona" najlepszy miejscowy lekarz. Stawia na nogi w ciągu doby.

      

       Jedzenie? Nie sposób zgłodnieć. Nawet śniadanie dla "nocnych Marków" o godzinie 2 w nocy. A komu nie smakuje kuchnia regionalna, to znajdzie pizzernie i Mc Donalds, a także wykwintne dania w restauracjach. Dobrze jest wybrać hotel z bufetem i stołem szwedzkim, bo nie zawsze danie serwowane może odpowiadać. Miłośnicy panierowanego schaboszczaka, bigosu i szyneczki nie znajdą tego. Jest tylko jeden rodzaj wędliny - coś podobnego do naszej mortadeli.

Delikatni żołądkowo mogą unikać dań i sałatek z majonezem oraz lodów na mieście, które tysiąc razy się topiły i na nowo zamrażały. Owoców pod dostatkiem w sklepach i na straganach. Tak pachnącego i słodkiego melona w Polsce nie zjecie.

Warto zabrać z Polski napoje na pierwsze godziny pobytu. Zakupione na lotnisku można wnieść na pokład samolotu.

 

      

       Piasek saharyjski wszędzie się dostanie. Miałam tak zatkane uszy, że laryngolog podczas ich czyszczenia szczerze się uśmiał, gdy zobaczył ile piasku wypłynęło z wodą do nerki.

- Babki można robić, sprawdzę jeszcze, czy wiaderko nie zostało - komentował.

Dlatego zamiast kapeluszy na wycieczki po Saharze polecam chustki.

Nie należy wyjmować aparatu z torby, a już na pewno nie wymieniać szkieł, gdy będzie wiało i sypało piaskiem dookoła. To się może zdarzyć podczas „camel safari" i „jeep safari". Nie filmować przez otwarte okna podczas przejażdżki po wydmach. W zasadzie tylko te 2 punkty programu stwarzają zagrożenie dla sprzętu, jeśli nie trafi się na burzę piaskową. Nie nosić drogich aparatów i kamer nieustannie otwartych, zawieszonych na szyi. Po sesji pustynnej czy plażowej wieczorem - w hotelu, delikatnie aparat przeczyścić.

      

       Słońce jest ostre. Przezorni rodzice, własny parasol przywieziony z Polski, albo zakupiony na miejscu wbijają na linii morza i piasku nad budującym zamki dzieckiem. Jestem pełna podziwu dla mądrości, troskliwości i przezorności tych ludzi, w przeciwieństwie do tych leżących pod wbitym na stałe parasolem hotelowym, podczas gdy ich pociechy robią babki na brzegu morza w pełnym słońcu /wiadomo, że dziecko nie będzie leżało na leżaku w cieniu, jak mama i tata i czytało książkę/. Mądrych rodziców, którzy zapytali, jak zapakować parasol do samolotu,  na forum turystycznym wyśmiano.

      

       Meduzy. Po pocałunku meduzy pojawiają się czerwone, swędzące lub piekące plamy, które zazwyczaj znikają same po dwóch, trzech dniach. Przemyć dużą ilością wody morskiej lub octem (nie używać wody słodkiej, jak również alkoholu). Dobry jest też pomidor. W razie podrażnienia większej powierzchni ciała trzeba udać się do apteki po maść na oparzenia. Niektóre osoby (często o tym nie wiedząc) mogą być uczulone na truciznę wydzielaną przez meduzy. Jeżeli chore miejsce puchnie i sinieje, należy udać się do lekarza.

Meduzy raczej unikają kontaktu z ludźmi. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy ludzie wskakują do wody, nie dając dla meduzy czasu na ucieczkę. Dobry tata wchodzi do wody pierwszy - głośno pluskając, zanim pozwoli swojemu dziecku się kąpać. Ale nie ma strachu. Najgroźniejsze meduzy są w Oceanie Spokojnym i Indyjskim, w rejonie Australii i Oceanii, więc spotkanie z nimi u wybrzeży Afryki Północnej jest raczej niemożliwe.

 

 

Od Tunezyjskie plaże


Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 463519
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3467
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3579 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki