Bloog Wirtualna Polska
Są 1 272 723 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





Odliczanie sposobem na ogrzewanie

piątek, 25 stycznia 2013 17:28
Skocz do komentarzy

 Caribbean World Mahdia. Plany.

Także tutaj: .    Odliczanie sposobem na ogrzewanie

 

       Pora zacząć odliczać dni do wakacji. Moich wakacji, nie tych szkolnych. Na wypoczynek preferuję czerwiec,  kiedy przyroda jeszcze nie stratowana przez turystów, zieleń nie zdążyła się zakurzyć, już jest ciepło, a nie upalnie. Czerwiec jednak w tym roku odpada, bo zarezerwowany jest na wygraną wycieczkę do Szwajcarii. Choć wyjazd tylko 4 - dniowy, zablokował jednak cały miesiąc, ponieważ organizator nie podaje dokładnej daty.
Maj dla mnie jest za zimny. Lipiec z sierpniem za gorące i tłoczne. Długo myślałam, co robić. Albo zrezygnować z wygranej, albo zdecydować się na wakacje we wrześniu. Tymczasem umykają styczniowe promocje. Grudniowe - jeszcze lepsze - już dawno przepadły. Trudno!
 
Uruchamiam satelitę. Trala lili, trala la... i bęc! Padło na... jak to u mnie, hi, hi... Gdziekolwiek spojrzę, wszystkie drogi prowadzą do Tunezji.
 
 
 
Wybrałam miejsce kilka kilometrów od miasta.
Hotel na rozległym terenie z niską zabudową,
położony w urokliwej części Tunezji - Mahdia,
słynącej z pięknych plaż oraz przejrzystej i turkusowej wody.
 

 

      Ośrodek nad samym morzem - z własną - białą plażą. Pawilony zatopione w zieleni i kwiatach. Bogata infrastruktura: SPA, basen także kryty, kilka barów i restauracji /w tym jedna widokowa oraz bar na wodzie i na plaży/, jedzenie różnorodne, stosy owoców i ciast oraz napoje w cenie. Wszystko od rana do nocy w ilościach nieograniczonych. Cena przystępna. Nigdzie, oprócz Egiptu, gdzie nie odpowiadają mi plaże, nie dostanę tyle, co w Tunezji za porównywalne pieniądze. Także w Polsce. Wiem, co mówię, bo poszukiwania zaczęłam od Bałtyku, poprzez Ciechocinki i różne inne zdroje, do których skromnie trzeba mieć około  5 tysięcy złotych, żeby dodatkowo - ponad przydzielony 45 minutowy limit na określoną godzinę - pozanurzać się w jakimś basenie. Taniej, to tylko siedzenie w klaustrofobicznym pokoiku, 2-3 razy dziennie jedzenie bez wyboru i spacer po parku. Praktycznie też przerobiłam temat. Ostatnio w ubiegłym roku w górach. Zbyt drogo za oferowane minimum i paskudną pogodę!  
 
Biorę Tunezję!





        
       Nawet nie muszę wychodzić z domu, by dokonać rezerwacji. Kilka klików i gotowe. Także rodzaj pokoju określony. Wybrałam z widokiem na morze. Potem e-mail od organizatora zachęcający do rejestracji w Strefie Obsługi Klienta, gdzie znajdują się niezbędne informacje związane z zakupionym wyjazdem. Między innymi: obowiązujące limity bagażowe, możliwość rezerwacji miejsca w samolocie na rysunku jego wnętrza, godziny odlotu i przylotu, status dokumentów podróży i wpłat oraz - co najmilej mnie zaskoczyło - oferta pobrania do wydruku biletów samolotowych oraz woucheru. A jeśli się komuś nie chce drukować, to kurier może za 20 złotych przywieźć do domu.  Mało tego! Kwity można zapomnieć zabrać ze sobą, czy zgubić. Nie ma sprawy! Przedstawiciel biura podróży wydrukuje wszystko na lotnisku. Aż wierzyć się nie chce, że coś jest takie proste, łatwe i bez zbędnych ceregieli. Tak... zwyczajnie... dla ludzi! A przede wszystkim bez biegania w mrozy i śniegi po mieście od biura do biura, gdzie niewiele mi doradzano i oferowano to, co chyba w danej chwili pasowało, bez wsłuchiwania się w moje preferencje.
 
Niech żyje Internet!
Niech żyje satelita!
 
Trala, lili, trala la
Jest mi ciepło
Hopsa...sa!
I o! I bęc!
O!
 
No, to zaczynam odliczanie, a w międzyczasie udaję się na „Visite Virtuelle”, żeby zima lżejszą się zdawała.


Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 463543
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3467
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3579 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki