Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 730 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





Tunezja. Medinat Alzahra Parc

niedziela, 12 sierpnia 2012 14:09
Skocz do komentarzy

Tunezja. Medinat Alzahra Parc

       Tegoroczny pobyt w Tunezji przebiegał w opcji „na lenia”, czyli bierzemy to, co „podadzą pod nos na tacy”. Tym razem nie włócząc się po berberyjskich, fenickich czy rzymskich śladach, w jeden wieczór łyknęliśmy trzy tysiące lat historii Tunezji, w tym pobyt w obozie beduińskim z namiotami typowymi dla południa Tunezji. Poklepaliśmy wielbłąda,  konia czystej krwi arabskiej i kozę. Przez spóźnialskiego turystę, nie zobaczyliśmy tradycyjnego rzemiosła, ekwilibrystyki na koniach i tańców ludowych. Także  gotowania, wypieku chleba  oraz ceremonii ślubnej, która na południu kraju wciąż przebiega według dawnego obyczaju: uprowadzenie panny młodej w klatce umieszczonej na wielbłądzie, procesja przez miasto, a następnie zabawa przy suto zastawionych stołach. 

Medinat Alzahra Parc

 

 

 

Medinat Alzahra Parc. Studnia

 

 

Z powodu spóźnienia, wszystko w wiosce zastaliśmy pozamykane, 
a za Beduinkę "robiłam" ja :) 
Tych, którym obiecałam reportaż - przepraszam.


     
       Na wesele zdążyliśmy. Potem wspaniały spektakl „światło i dźwięk”. Na powierzchni scenicznej ponad 20 hektarów setka aktorów odegrała fresk historyczny „Trzy tysiące lat historii Tunezji”. Dekoracje łączące wodę, obraz i dźwięk w najnowocześniejszej technologii laserowej i  projekcja wielkich obrazów dynamicznych sprawiły niesamowite wrażenie, a wiedzę historyczną przyswajało się przyjemnie. Trzeba przyznać, że Tunezyjczycy potrafią sprzedawać turystom swoją historię, tradycje i obyczaje w sposób imponujący i bardzo dla przybysza wygodny. W amfiteatrze są nawet słomiane poduszki pod pupę, a dla zmarzluchów peleryny i gazowe nagrzewnice. Te drobiazgi - niby nie warte uwagi - świadczą o szacunku dla człowieka i trosce o jego samopoczucie. Niestety, nie ma w parku ani w amfiteatrze udogodnień dla osób na wózkach inwalidzkich. Narracja w kilku językach, w tym po polsku (to plus!) rozwlekała nieco przedstawienie (to mały minus!).

       Świetna lokalizacja o zachodzie słońca, emocjonalność pokazu, a także epicki sposób przekazywania wiedzy historycznej sprawiły, że wieczór był bardzo udany i wart swojej ceny.  Podobnych emocji nigdy wcześniej w Tunezji nie doświadczyliśmy. Poznanie historii trzech tysięcy lat i liźnięcie sześciu kultur: Berberyjskiej,  Kartagińskiej,  Rzymskiej,  Arabskiej, Tureckiej i Francuskiej w jeden wieczór, po sutej kolacji weselnej, na "podpupce" ze słomy... ma swój czar...

 

 

Sześć kobiet sześciu kultur. 

 
 
  
      Pierwsza jest Berberyjka. Ona nauczyła miłości do wolności i życia w zgodzie z naturą. Kartaginka  -  to światło cywilizacji. Przynosi wiedzę koczowniczym ludom. Rzymianka  -  symbol porządku i tworzenia. Arabia pokonała Rzymiankę w galopie swych koni. Turcja - rozrzutna. Francja - elegancja, wykwintne maniery.
 
Wszystkie  mówią to samo:

Moje dziecko, nie bój się, nie jesteś sam (...)  Niech twój kraj szemrze wam swoją historię... Bo kto nie zna swojej przeszłości, nie ma przyszłości.

Nie mam zdjęć, ponieważ taki spektakl się chłonie, a nie fotografuje. Zainteresowanych odsyłam więc na stronę  Medinat - Alzahra.

Zdjęcia:

Wideo:

 

 

PS. Apel do organizatorów wycieczek fakultatywnych. Wypadki losowe, jak np. zatrucie pokarmowe, które przykuwa do sedesu,  są na pewno przykre i każdy współczuje.  Jednak powinny być one sprawą osobistą chorego i jego najbliższych współtowarzyszy niedoli. Nie może być tak, że przez niedyspozycję jednego turysty spóźnia się 60 osób i nie może zobaczyć tego, po co przyleciało parę tysięcy kilometrów. W takim wypadku na spóźnialskiego się po prostu nie czeka. Niedola jednego, nie może być udziałem wszystkich turystów, o! I już!



Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 463565
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3467
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3579 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki