Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 196 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





Tunezja nieco inna

czwartek, 12 lipca 2012 16:32
Skocz do komentarzy
 
Tunezja 2005
       Kiedyś w Tunezji na każdym kroku witał mnie wielki portret prezydenta. Wywieszanie obrazu niby obowiązkowe nie było, ale jak Tunezyjczycy mawiali: lepiej, żeby wisiał. Z ostatniej podróży nie mam zdjęcia z prezydentem. Tam, gdzie teraz bywałam, nie znalazłam go.
Obecnie kraj ten wydał mi się nieco inny, niż przed Jaśminową Rewolucją (o rewolucji pisałam TUTAJ). Czy inny na korzyść, czy na niekorzyść? Nie w tym rzecz. Zmieniony w zachowaniu pracowników hotelu (przynajmniej tego, w którym gościłam), spotkanych na ulicy ludzi, sprzedawców, właścicieli sklepów...

       Mniej „obowiązkowy” zdaje się być bakszysz - rodzaj napiwku, a raczej zawoalowanej jałmużny. Jest to obyczaj religijny nakazujący wiernym dzielenie się częścią swoich dochodów z biednymi. Żeby jednak ubogi nie poczuł się urażony jałmużną, wyszukiwano preteksty, by na bakszysz zapracować. W pewnym momencie przybrało to wręcz rozmiary przemysłu żerującego na turystach. Oferowano usługi dostępne wszystkim za darmo. Na przykład wózek bagażowy na lotnisku, wskazanie widocznego z oddali minaretu, znalezienie taksówki, których kilkanaście w zasięgu wzroku tylko czeka, aby wsiąść, a kierowcy wręcz wołają... itd... itp...

       Sprzedawcy też już nie są tak nachalni, jak dawniej. I to nie tylko w kurorcie, ale także w Sousse na medinie - starym mieście, gdzie ongiś nie dało się spokojnie niczego pooglądać. Nagabywanie, czasem wręcz na siłę wciąganie do sklepu. Nie! Nie! Tym razem tego nie było. Spokojnie oglądaliśmy sobie wystawiony towar, a sprzedawca reagował dopiero, gdy wybraliśmy lub o coś zapytaliśmy. To duża ulga dla osób nie lubiących targować się lub nie wyznających zasady, że jak popatrzyłeś to musisz kupić. Więcej pokazało się sklepów z cenami wypisanymi na towarze. To wygodne. Niektórzy od razu podają kwotę, jaką zorientowany turysta wytargowałby. Opalony, więc już zna się na cenach, po co więc dziesięciokrotnie zawyżać i tracić czas na targowanie, które, jak dotąd, było niemal narodowym sportem w tym kraju.

Sousse - medina - 2005

 

Sousse - medina - 2012

 

 

Na medinie w Sousse zmienili się na korzyść nie tylko sprzedawcy. Także ja, hi, hi... Mam ładniejszy kapelusik. a także biały "płaszczyk". Tak, tak! Gdy jest gorąco, trzeba się ubierać a nie rozbierać.
 
Reszta bez zauważalnych zmian.

 

Tunezja - Sousse - medina - 2012

 

 

      Spacer po marinie Port El Kantaoui jest o wiele przyjemniejszy bez nagabywania sprzedawców, naganiających do barów i nieco natrętnych dawców swojej twarzy do fotografii. Owszem, zapraszają, coś polecają... ale bez dawnej namolności. Po  którejś podróży do kraju muzułmańskiego moja siostra musiała się tłumaczyć przed rodziną ze zdjęć w przymusowych objęciach „modeli” za bakszysz.
Teraz nawet za darmo zrobiłam zdjęcie ulubionej kawiarni, za fotografowanie której w 2010 roku kazano mi płacić. Foto - bakszysz! Foto- bakszysz! Wołano. 


Tunezja 2012. Ulubiona kawiarnia w Port El Kantaoui

 

 

Tunezja 2012. Port el Kantaoui

 

 

 
     Zamiana pokoju w hotelu? Proszę bardzo. Recepcjonista wcale nie wyciąga ręki po załącznik, gwarantujący przeprowadzkę. Zachciało nam się mieć zieleń przed oknem, no... to... jest!

Tunezja 2012. Widok z balkonu

 

 

       Barmani nie wystawili „koszyczka” na kontuarze. Wiedzą, że każdy turysta posiadający na nadgarstku opaskę w odpowiednim kolorze opłacił jedzenie i picie w nieograniczonych ilościach. Nie domagają się więc bakszyszu. Niczego nie limitują krytykowanym na forach turystycznych: one person - one drink. Oczywiście w dalszym ciągu napiwek jest mile widziany, jeśli pan barman zasłużył się czymś, choćby zrobieniem efektownego kolorystycznie drinka (np. biało - czerwonego podczas meczu Polska - Czechy Euro 2012), albo mocniejszego niż „ustawa przewiduje”. Nie jest jednak bakszysz wyciągany bezceremonialnie. Tak samo w restauracji. Czyste serwety i sztućce kelner przynosi szybko i z urzędu. Nie czeka, aż się upomnimy bakszyszem.

       Jeśli kierowca autokaru załaduje komuś nieradzącemu sobie walizki do bagażnika, turyści dziękują dolarem czy dwoma. Nie ma jednak wynagradzania tylko za to, że jest kierowcą i łaskawie przywiózł. Zresztą nie zauważyłam, by łapali za nasze walizki na transfer z lotniska do hotelu. Stali sobie w cieniu, popalali papierosy, ewentualnie wskazywali zagubionym właściwy autokar. Czy to by oznaczało, że lepiej zarabiają?

     Sprzedawcy plażowi nie wchodzą między opalających się. Istnieje jakaś niewidoczna granica wyznaczająca leżakowe strefy.  Maszerują brzegiem morza, co jakiś czas przystając i prezentując towar. Czy mają zakaz zaczepiania turystów? Zakazy to raczej rzecz niepodobna w demokracji, ale w kiełkującej dopiero może w grę wchodzą sprawy bezpieczeństwa? Nie potrafiliśmy o to zapytać.

 

 



       Nie wiem, czy takie zmiany widoczne są wszędzie w Tunezji, czy tylko na moich tunezyjskich ścieżkach? A może ten kraj zmienił nieco swoje oblicze dzięki Lechowi Wałęsie, który jeździł tam udzielać nauki? Żart.


Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 463359
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3467
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3577 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki