Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 734 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

...na nowy blog

'Posiaduszki u alElli'

powstały z połączenia
'Afryki mojej... tak było i tak jest' oraz

'Opowiastek przy kominku'.





... różne opowiastki MagdyEmu

sobota, 26 kwietnia 2008 0:00
Skocz do komentarzy

 

  • Wiecie, jak sami kochamy wycieczki obcokrajowców np. w Krakowie. Plączą się i przeszkadzają. Jesteśmy więc w oazie w Degache – przejażdżka bryczkami. Upał, wszyscy ledwo zipią, my, turyści łazimy... no, jak turyści, woźnice czekają... Jeden młody chłopak mówi: „Allah isbirna”. Jedno z nas zrozumiało – to znaczy: „Boże, daj nam cierpliwość”. Ryknęliśmy śmiechem, chłopczyna miał minę nietęgą...

 

  • Z moich doświadczeń wynika, że słynna „zemsta”, postrach wszystkich, często dotyka tych, którzy jedzą arbuzy/melony. Nie wiem, dlaczego.

  • Po Tunezji najlepiej podróżuje się louages. To wieloosobowe taksówki. W każdym większym mieście jest ich postój. W ten sposób dotarliśmy z Nabeul do Tunisu oraz do Kairouanu. Jedzie się bardzo szybko. Polecam wszystkim ten sposób podróżowania. Rezydenci oczywiście ostrzegają przed louages i podróżami na własną rękę. Wiem, że jest nawet kurs z Tunisu na Djerbę. W Tunisie, jak już się dojedzie, można od razu spotkać kogoś, kto obwiezie po Tunisie, Kartaginie i Sidi Bou Said. Jednak trzeba albo znać francuski albo czytać z przewodnika, to jest minus.

 

  • Mam bzika na punkcie wezwania na modlitwę do meczetu. W każdym brzmi to inaczej. Potrafię siedzieć na kamieniu pod meczetem i czekać aż muezin śpiewnie zacznie recytować swoją formułę. Potrafię wstać o 4 rano tylko po to i iść z powrotem spać. Dlatego kiedyś, gdy usłyszałam muezina, a nie widziałam meczetu, wybrałam się na zwiady. Okazało się, że meczet był w sąsiednim ośrodku dla turystów z krajów arabskich. Był to zwykły budynek z megafonem na zewnątrz.  Jak nam się udało wejść, to już nasza tajemnica, ale byliśmy jedynymi chyba nie muzułmanami, którzy tam kiedykolwiek byli. Oczywiście miałam odpowiednie ubranie i chustkę na głowie. Oprowadzało nas paru panów, w tym jeden bezzębny staruszek. W którymś momencie podał mi butelkę wody mineralnej do połowy pustą. Cóż było robić... Odmówić nie można. Ale po pobycie w takim miejscu „zemsta” i tak mnie nie dopadła.

 

  • Pojechaliśmy na zwyczajną grzeczną wycieczkę dwudniową na Saharę. Zakwaterowano nas w hotelu parę km od Douz. Zamiast pójść spać po kolacji, postanowiliśmy do tego Douz pojechać. Ruch był spory, pełno taksówek, normalnie, jak wszędzie w lecie w Tunezji, gdzie są turyści. W Douz wypiliśmy kilka kolejek (herbaty i kawy), wypaliliśmy sziszę, jeszcze kupiliśmy parę drobiazgów i zrobiło się tak koło północy, a wstać trzeba o 3.00, no więc postanowiliśmy wracać. Tylko że życie w Douz jakby trochę zwolniło. Mało ludzi, spokojnie, nic nie jeździ, a my nawet nie bardzo wiemy, w którą stronę do naszego hotelu. Ktoś nam pokazał drogę do centrum, więc idziemy. Trudno, myślimy, te taksówki tak śmigały, to będzie transport. Dotarliśmy do centrum. Centralny placyk w Douz jak wymarły. Pomyśleliśmy, że tak zostaniemy do rana, nasza wycieczka wstanie, zje śniadanie, a my dalej będziemy czekać. A później trzeba będzie wracać samemu przez pół Tunezji. I nawet może by i tak było, ale w końcu przyjechało  żółte taxi i za 3 dinary dowiozło nas do hotelu.  


Skomentuj, zapytaj, uzupełnij

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Wizytówka


grycela

Klik dobry. Mam nadzieję, że czas spędzony tutaj nie będzie daremnie stracony.

O moim bloogu

Podróż-pierwszy krok do fascynacji. ===Retrospektywne spojrzenie na Egipt=== ===Tunezja-wyruszajmy moja Siostro===

'Teleportacja' na moje strony:

POSIADUSZKI
u ALELLI - w drodze, oazie i przy kominku


Moje opowiastki
w cieple kominka

Podaruj 1 % podatku

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 456596
Publikacje
  • liczba: 162
  • komentarze: 3466
Galerie
  • liczba zdjęć: 113
  • komentarze: 210
Bloog istnieje od: 3487 dni



od 29.XI.2009

L i n k i

Filmiki

Lista tematów - EGIPT

Lista tematów - TUNEZJA

Lista tematów - WSPÓLNE

'Nie da się zdefiniować tego, co nas porusza, co odczuwamy jako piękno i czy to jest szczęście. Każdy człowiek odbiera je inaczej. To, co nas porusza do głębi, jest wprawdzie osobiste, ale nie zawsze prywatne. Prawdziwa radość jest wtedy, gdy nie ukrywamy radości i szczęścia, lecz pokazujemy je światu i dzielimy się tym z innymi'. Thomas Romanus.

'I nie potrafię naprawdę powiedzieć, co w tej całej podróży było prawdą, a co fikcją, pozorem, bajką. Jak sen upłynęły te dni i szybko jak mgnienie przeminęły i już ich nie ma'




Cytaty w tekstach o Egipcie pochodzą z powieści 'Egipcjanin Sinuhe' Miki Waltariego

'Tęsknię do woni smażonych ryb. Tęsknię do smaku egipskiego wina, tęsknię do wody z Nilu z jej zapachem żyznego mułu. Tęsknię za poszumem papirusowej trzciny w wieczornym wietrze, za kielichem lotosu, rozwijającym się nad brzegiem rzeki, za..barwnymi kolumnami i posągami, za obrazkowym pismem w świątyni i za wonią świętego kadzidła. Tak głupie jest moje serce'


Pod słowami Egipcjanina Sinuhe podpisuje się Ela. TAK BYŁO...
I TAK JEST!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki